Pracownicy z Ukrainy: drogie rozwiązanie problemów z brakami kadrowymi

Pracownicy z Ukrainy: drogie rozwiązanie problemów z brakami kadrowymi

2 lutego 2022

Rynek pracy zawsze szybko reaguje na wszelkie zmiany, a od czasu pandemii i wojny w Ukrainie jest to wyjątkowo łatwo dostrzegalne. Wielu polskich pracodawców stara się załatać braki kadrowe, choć nie jest to proste. Z uwagi na rynek pracownika, przedsiębiorcy kuszą potencjalnych pracowników coraz lepszymi warunkami zatrudnienia, atrakcyjnymi wynagrodzeniami i licznymi benefitami. Wszystko po to, aby zatrzymać pracownika zagranicznego, który już teraz rozważa nie tylko zmianę miejsca zatrudnienia, ale również opcję emigracji do krajów Europy Zachodniej. Jak pokazują statystyki, propozycje polskich pracodawców nie przekonują Ukraińców, którzy coraz częściej przenoszą się do Niemiec, Holandii, czy innych krajów europejskich. Co można zrobić, aby pozostać konkurencyjnym i nie tracić pracowników? Koniecznie przeczytaj dzisiejszy artykuł.

Ukraińscy pracownicy chętnie szukali pracy w Polsce

W latach 2014-2016, poprzez masowe przybycie Ukraińców do Polski, ukształtował się w kraju pewien stereotyp ukraińskiego pracownika. Główną przyczyną ich przyjazdu do naszego kraju była sytuacja polityczna i gospodarcza w Ukrainie. Ukraińcy, którzy przyjeżdżali do Polski w tamtym okresie nie mieli dużych wymagań odnośnie warunków zatrudnienia. Wielu z nich zgadzało się na jakąkolwiek pracę za jakiekolwiek pieniądze, bo płace w Polsce w tym czasie i tak były znacznie wyższe niż w Ukrainie. Przykładowo, w Polsce w 2016 r., za 8 godzin pracy na zakładzie produkcyjnym można było dostać 500-700 hrywien. W tym samym czasie ukraińska nauczycielka otrzymywała w swoim kraju miesięczne wynagrodzenie na poziomie 3500 hrywien. Wybuch wojny sprawił, że Ukraińcy masowo napływali do Polski. Z dotkniętych wojną rejonów Ukrainy ludzie na ogół wyjeżdżali w pośpiechu – najważniejsze dla nich nie były zarobki, ale pokój, dach nad głową i bezpieczeństwo dzieci.

Niska płaca Ukraińców za całkiem dobrą pracę

Sytuację masowego napływu Ukraińców wykorzystali oczywiście niektórzy polscy pracodawcy, w końcu pracownik z Ukrainy był przez pewien czas nie tylko pracowity i lojalny, ale również tani. Warto zauważyć, że nie chodzi tu o wszystkich polskich pracodawców, ale jedynie o niektórych z nich. Niektórzy polscy pracodawcy naprawdę szukali pracowników, a nie możliwości optymalizacji budżetu firmy wykorzystując do tego tanią siłę roboczą. Płacili wszystkim taką samą pensję, niezależnie od narodowości. Byli jednak tacy, którzy przyjmowali Ukraińców za znacznie mniejsze wynagrodzenie, a oni z kolei godzili się na takie warunki.

Jedna z kelnerek w Szczyrku, powiedziała, że ​​przez trzy lata dobrze zarabiała w swoim zawodzie, ale po pewnym czasie z okupowanych terytoriów Ukrainy przybyło ponad tysiąc obywateli tamtego kraju, którzy zgodzili się pracować w Polsce za połowę płacy minimalnej. Oczywiście nielegalne. Dla nich i tak były to „szalone” pieniądze. Z kolei inni Ukraińcy nie mogli tam znaleźć pracy za godziwą płacę. 

Wzrost płac dla pracowników z Ukrainy

Oczywiście czasy się zmieniły. Niestety problemem wielu polskich pracodawców jest przekonanie, że Ukraińcy w dalszym ciągu chcą pracować za niskie wynagrodzenie, czyli tak, jak było w latach 2016-2019. A to nieprawda! I choć stereotyp taniej siły roboczej z Ukrainy jest mocno zakorzeniony w umysłach Polaków, to rzeczywistość jest zgoła inna. Ukraińcy doskonale zadomowili się w Polsce. Są świadomi swoich umiejętności i zalet, dlatego ich oczekiwania finansowe kształtują się na zdecydowanie wyższym poziomie niż to miało miejsce jeszcze kilka lat temu.

Zmiany na krajowym rynku pracy

W Worksol Group analizujemy krajowy rynek pracy, aby od czasu do czasu móc zweryfikować własną strategię rozwoju. Przy czym największą uwagę przywiązujemy do badania zmian zachowań potencjalnych pracowników. Analizujemy, co wpływa na ich wybór w poszukiwaniu pracy, jakie kraje najchętniej wybierają, jakie są nowe trendy, etc. Dzięki wieloletniemu doświadczeniu w branży możemy stworzyć uogólniony wizerunek ukraińskiego pracownika. Możemy określić, jak bardzo zmienił się ten obraz w porównaniu z rokiem 2016.

Według naszych rekruterów, Ukraińcy coraz częściej domagają się wysokiej płacy za swoją pracę. Czasami nawet wyższej niż rynkowa. Oczywiście czasami ten wymóg jest uzasadniony, a czasami zupełnie nie. Przykładowo, kandydat do pracy z Ukrainy w ogóle nie mówi po polsku, nie ma specjalnych umiejętności, ale chce otrzymywać, co najmniej 18 zł netto za godzinę. Może siedzieć bez pracy w Ukrainie przez sześć miesięcy, ale do Polski za mniej, jak za 18 netto nie pojedzie.

Jakich pensji oczekują pracownicy z Ukrainy

Oczekiwania Ukraińców rosną i nie da się tego ukryć. Przykładowo, mamy w Worksol Group wakat, gdzie oferujemy 19 zł netto na godzinę pracy przy zautomatyzowanej produkcji drobnych części metalowych. Nie wymagamy doświadczenia, ale chętnych do pracy wśród Ukraińców jest bardzo mało. Coraz więcej pracowników zza wschodniej granicy oczekuje wysokiego wynagrodzenia, na co z kolei nie mogą sobie pozwolić polscy pracodawcy. Dlatego Ukraińcy często wolą legalną pracę w Czechach – tam mają realną szansę otrzymywania wyższych zarobków. Jeśli chodzi o Niemcy, czy inne kraje zachodnie, to jeżdżą tam przede wszystkim po to żeby pracować nielegalnie. Wszystko za sprawą nawet czterokrotnie wyższych pensji. Na wzrost oczekiwań finansowych Ukraińców wpływ ma również średnia pensja w Ukrainie, która również wzrosła. Przeanalizowaliśmy ukraiński portal olx.ua pod kątem ogłoszeń o pracę w dużych miastach, takich jak Lwów, Charków, Winnica, Żytomierz, Odessa, Chmielnicki, Kijów. Średnia pensja za miesiąc wynosi 10000-20000 hrywien, czyli około 1500-2900 zł netto.

Trudna sytuacja polskich pracodawców

Już teraz widać, że liczba ukraińskich pracowników w Polsce znacząco spadła. A ci, którzy aplikują do polskich firm, często mają bardzo wysokie wymagania dotyczące warunków zatrudnienia i płacy. Najprawdopodobniej ten trend w 2022 r. będzie się tylko nasilał. Dlatego Worksol Group oferuje sprawdzoną alternatywę dla Ukraińców – pracowników z Azji.

Posiadamy 12-letnie doświadczenie w rekrutacji obcokrajowców, na początku zajmowaliśmy się głównie zatrudnianiem Ukraińców, Białorusinów i Mołdawian. W 2018 roku po raz pierwszy dla naszych klientów zrekrutowaliśmy pracowników z Azji. A 3 lata później, czyli w 2021 roku, zatrudniliśmy więcej pracowników z Azji niż z Ukrainy! Wśród zalet azjatyckich pracowników należy wymienić dyscyplinę, brak konfliktów i chęć do pracy. Przyjeżdżają do Polski z zamiarem znalezienia stabilnej pracy i miejsca do życia. Są daleko od rodzin, więc rzadko zmieniają pracę i nie podejmują nagłe decyzje dotyczące powrotu do domu. Zatrudnienie pracowników azjatyckich jest możliwe tylko dzięki rocznego zezwolenia na pracę, które wydawane jest dla konkretnego pracodawcy. To kolejny powód, dla którego wśród pracowników z Azji praktycznie nie ma rotacji.

Jak zatrudnić pracowników z Azji

Oczywiście początkowo polscy pracodawcy patrzyli z nieufnością na możliwość zatrudnienia azjatyckich pracowników. Ale teraz, coraz chętniej zatrudniają ich w swoich firmach. Dlatego, jeśli w Państwa zakładzie pracy brakuje rąk do pracy, a dopuszczanie możliwość zatrudnienia pracowników z Azji, warto złożyć zamówienie w naszej agencji pracy już teraz. Oczywiście można to zrobić online, wypełniając ten formularz lub w inny sposób, kontaktując się z nami za pośrednictwem poniższych kontaktów.

Dlaczego my? WORKSOL to firma działająca w branży legalizacji pobytu i pracy cudzoziemców oraz pośrednicząca w ich zatrudnieniu już od 2009 roku. Przez te kilkanaście lat w branży, stworzyliśmy w naszej firmie wspaniały zespół specjalistów, którzy posiadają ogromną wiedzę i doświadczenie.

Referencje naszej firmy obejmują setki zadowolonych klientów, tysiące zrekrutowanych pracowników i zalegalizowanych pobytów cudzoziemców. Jeżeli poszukują Państwo solidnego, doświadczonego partnera w zakresie zatrudniania obcokrajowców, skontaktuj się z nami.

Kontakt:

Telefon: +48 606 401 731

Email: biuro@worksol.pl

Autor: Sergii Budim

Masz pytanie?