Analityka

Przyszłość migracji zarobkowej – jakie kierunki zastąpią Ukrainę?

  • 7 kwietnia, 2026
  • 5 min read
  • 166 Views
Przyszłość migracji zarobkowej – jakie kierunki zastąpią Ukrainę?

Jeszcze kilka lat temu polski rynek pracy był niemal synonimem migracji zarobkowej z Ukrainy. Jednak obserwujemy dziś proces, który ma znacznie głębszy charakter niż chwilowe przesunięcia wynikające z wojny. Luka po pracownikach ze Wschodu nie tylko jest stopniowo zapełniana, ale też ujawnia mechanizm działania rynku pracy: odpływ jednej grupy automatycznie generuje napływ kolejnych.

To nie jest przejściowa zmiana. Polska wchodzi w nową fazę – przejście od migracji regionalnej do modelu globalnego.

Rynek pracy jako system naczyń połączonych

Jedną z kluczowych tez jest przekonanie, że rynek pracy działa w sposób „mechaniczny”. Oznacza to, że niedobory kadrowe nie pozostają długo niezaspokojone – są kompensowane przez nowe fale migracyjne.

Szukasz pracowników? Zaufaj Worksol, skontaktuj się teraz!

W praktyce oznacza to, że zmniejszenie dostępności pracowników z Ukrainy nie prowadzi do trwałego deficytu, lecz do dywersyfikacji źródeł rekrutacji. Proces ten nie rozpoczął się jednak w 2022 roku – był widoczny już wcześniej, choć wojna znacząco go przyspieszyła.

Nowe kierunki migracji: Azja i Ameryka Południowa

W miejsce dominacji jednego kraju pojawia się wyraźna mapa nowych kierunków. Najważniejsze z nich to:

Azja:

Ameryka Południowa:

Z perspektywy firm takich jak Worksol Group oznacza to konieczność budowania kompetencji rekrutacyjnych na wielu rynkach jednocześnie. W przeciwieństwie do wcześniejszego modelu, opartego na bliskości geograficznej i kulturowej, nowy system wymaga globalnego podejścia oraz znajomości odmiennych realiów społecznych i prawnych.

Zmiana strukturalna, nie tymczasowa

Istotnym elementem analizy jest fakt, że obecne przekształcenia mają charakter długoterminowy. Dywersyfikacja źródeł migracji rozpoczęła się jeszcze przed wybuchem wojny w Ukrainie, jako odpowiedź na rosnące potrzeby kadrowe polskiej gospodarki.

W tym kontekście powrót do wcześniejsego modelu – opartego na dominacji pracowników z jednego kraju – wydaje się mało prawdopodobny. Nawet w scenariuszu zakończenia wojny, część pracowników z Ukrainy może wybrać inne kierunki migracji lub powrót do kraju, co dodatkowo ograniczy ich udział w polskim rynku pracy.

Czy Ukraina odzyska swoją pozycję?

Jedna z bardziej kontrowersyjnych tez dotyczy przyszłej roli pracowników z Ukrainy. Według analiz prezentowanych przez Worksol Group, istnieje realne ryzyko, że nie odzyskają oni swojej wcześniejszej dominującej pozycji.

Powody są wielowymiarowe:

  • zmiana preferencji migracyjnych samych pracowników,
  • konkurencja ze strony krajów Europy Zachodniej,
  • rozwój alternatywnych kierunków rekrutacji przez polskie firmy.

W efekcie Polska przestaje być rynkiem „jednokierunkowym”, a staje się częścią globalnej konkurencji o pracownika.

Demografia jako główny motor zmian

Fundamentalnym czynnikiem napędzającym transformację pozostaje demografia. Polska od lat zmaga się z:

  • starzeniem się społeczeństwa,
  • niską dzietnością,
  • malejącą liczbą osób w wieku produkcyjnym.

Te procesy powodują chroniczny niedobór pracowników, który nie może być zaspokojony wyłącznie zasobami krajowymi. Migracja zarobkowa przestaje być więc zjawiskiem uzupełniającym, a staje się strukturalnym elementem gospodarki.

Przewagi nowych grup pracowników

Z perspektywy pracodawców pracownicy z nowych kierunków posiadają kilka istotnych atutów:

  • wysoka dyspozycyjność – często są gotowi do długoterminowej pracy za granicą,
  • silna motywacja ekonomiczna – różnice dochodowe między krajami są znaczące,
  • stabilność zatrudnienia – mniejsza rotacja w porównaniu do pracowników z bliższych rynków,
  • adaptacyjność – doświadczenie migracyjne i gotowość do pracy w różnych warunkach.

Nie oznacza to jednak, że proces ten jest pozbawiony wyzwań – wymaga znacznie większego zaangażowania organizacyjnego po stronie firm.

Rosnąca rola zarządzania migracją

Nowy model migracji oznacza przesunięcie odpowiedzialności na pracodawców i agencje zatrudnienia. Proces rekrutacji przestaje kończyć się na podpisaniu umowy – obejmuje:

  • organizację relokacji,
  • wsparcie administracyjne i prawne,
  • zakwaterowanie i integrację pracowników,
  • długoterminowe zarządzanie personelem międzynarodowym.

W praktyce oznacza to profesjonalizację całego sektora oraz wzrost znaczenia wyspecjalizowanych podmiotów, takich jak Worksol Group.

Bariery systemowe: administracja i procedury

Pomimo rosnącego znaczenia migracji, system instytucjonalny nie nadąża za zmianami. Główne bariery to:

  • długotrwałe procedury wizowe,
  • przeciążenie urzędów,
  • brak spójnej polityki migracyjnej,
  • złożoność regulacji prawnych.

Te czynniki spowalniają proces transformacji i ograniczają możliwości szybkiego reagowania rynku na niedobory kadrowe.

Wnioski: od modelu regionalnego do globalnego

Analiza trendów prowadzi do jednoznacznej konkluzji: Polska przechodzi trwałą transformację modelu migracji zarobkowej. Dominacja jednego kierunku – Ukrainy – ustępuje miejsca systemowi opartemu na dywersyfikacji źródeł.

Czytaj też: Znaczenie opiekuna i koordynatora pracowników z zagranicy – niedoceniany klucz do skutecznej rekrutacji

Nowy model charakteryzuje się:

  • globalnym zasięgiem rekrutacji,
  • większą rolą zarządzania migracją,
  • rosnącą konkurencją o pracownika,
  • trwałym zakorzenieniem migracji w strukturze gospodarki.

W tym ujęciu obecne zmiany nie są epizodem, lecz początkiem nowej fazy rozwoju rynku pracy – bardziej złożonej, ale też bardziej odpornej na wstrząsy wynikające z zależności od jednego regionu.

About Author

Michał Solecki

Prezes Zarządu Worksol Group, ekspert z 17-letnim doświadczeniem w branży HR. Lider międzynarodowej firmy działającej na trzech kontynentach oraz uznany lider opinii w obszarze HR w Polsce.