Aktualne Praca tymczasowa

Jak nie Polak, to kto? Które narodowości najczęściej wybierają polskie firmy jako pracodawcę?

  • 1 lutego, 2026
  • 5 min read
  • 304 Views
Jak nie Polak, to kto? Które narodowości najczęściej wybierają polskie firmy jako pracodawcę?

Polski rynek pracy od dłuższego czasu intensywnie korzysta z zasobów ludzkich spoza granic kraju. Pracownicy zagraniczni stali się już nie tylko uzupełnieniem, ale jednym z filarów funkcjonowania wielu sektorów gospodarki. Firmy – w tym partnerzy Worksol Group – coraz częściej traktują międzynarodową rekrutację jako stały element strategii kadrowej.

Poniżej przedstawiamy aktualny (stan na przełom 2025/2026 r.) obraz najliczniejszych grup narodowościowych zatrudnionych w Polsce – na podstawie najnowszych publikacji GUS, raportów resortu rodziny i polityki społecznej oraz analiz rynku pracy.

Jak duża jest skala zatrudnienia cudzoziemców?

W połowie 2025 roku liczba cudzoziemców świadczących pracę w Polsce przekroczyła 1,09 miliona osób. Oznacza to wzrost o około 6–7% w porównaniu z rokiem poprzednim. Obcokrajowcy stanowią już 6,5–7% wszystkich pracujących w kraju – wartość, która jeszcze kilka lat temu wydawała się odległa.

Ten poziom pokazuje, że Polska na stałe wpisała się na mapie atrakcyjnych kierunków migracji zarobkowej – zarówno dla sąsiadów, jak i dla osób przybywających z znacznie odleglejszych regionów.

Kto dominuje na polskim rynku pracy – ranking narodowości

1. Ukraina – nadal zdecydowany lider Obywatele Ukrainy tworzą najliczniejszą grupę – szacuje się, że stanowią 66–69% wszystkich pracujących cudzoziemców w Polsce.

Główne powody tak wyraźnej dominacji to:

  • niewielka odległość geograficzna i podobieństwo kulturowo-językowe
  • łatwość adaptacji społecznej i zawodowej
  • możliwość częstych powrotów do rodzinnego kraju
  • dramatyczna zmiana sytuacji po lutym 2022 r. – wojna wymusiła masowy przyjazd, a specustawa znacznie uprościła dostęp do rynku pracy

Ukraińcy pracują niemal we wszystkich branżach – najliczniej w: produkcji, logistyce, transporcie, budownictwie, usługach sprzątających i opiekuńczych.

2. Białoruś, Gruzja i pozostałe kraje postsowieckie Drugą i trzecią pozycję zajmują zazwyczaj:

  • Białoruś – ok. 10–12%
  • Gruzja – ok. 2–4%
  • Mołdawia, Armenia, Uzbekistan, Kirgistan i Tadżykistan – łącznie kilka procent

Te grupy systematycznie zyskują na znaczeniu, szczególnie w zawodach fizycznych i operacyjnych, w których brakuje chętnych Polaków.

3. Azja Południowo-Wschodnia i Ameryka Łacińska – najszybciej rosnące kierunki W ostatnich 2–3 latach najdynamiczniejszy przyrost odnotowują pracownicy z:

  • Filipin
  • Indii
  • Kolumbii
  • Nepalu
  • Indonezji

Choć ich łączny udział wciąż jest kilkukrotnie mniejszy niż Ukraińców, dynamika wzrostu liczby wydawanych pozwoleń na pracę jest bardzo wysoka – w niektórych miesiącach 2025 r. Kolumbia i Filipiny znajdowały się w ścisłej czołówce krajów spoza Europy pod względem liczby nowych zezwoleń.

Dlaczego właśnie te kraje zyskują na znaczeniu?

Czynniki „odpychające” (push)

  • niskie płace i ograniczony rozwój kariery w kraju pochodzenia
  • wysokie bezrobocie strukturalne lub sezonowe
  • trudna sytuacja społeczno-ekonomiczna (Kolumbia)
  • tradycja masowej migracji zarobkowej (Filipiny)

Czynniki „przyciągające” (pull)

  • wyraźnie wyższe zarobki niż w domu (nawet po odliczeniu kosztów podróży i życia)
  • duża liczba ofert w sektorach dotkniętych chronicznymi niedoborami (logistyka, produkcja, budownictwo, usługi)
  • istniejące już społeczności rodaków – łatwiejszy start, pomoc w zakwaterowaniu, załatwianiu formalności
  • postrzeganie Polski jako stabilnego i bezpiecznego kraju z relatywnie prostym dostępem do rynku pracy

Krótkie charakterystyki trzech najszybciej rosnących nowych grup

Filipińczycy Liczba pozwoleń na pracę wzrosła z kilkuset w 2017 r. do dziesiątek tysięcy rocznie w latach 2023–2025. Filipiny od dawna traktują eksport siły roboczej jako ważny element gospodarki. Pracownicy z tego kraju są cenieni za: wysoką kulturę pracy, sumienność, elastyczność i bardzo dobrą znajomość języka angielskiego. Najczęściej trafiają do magazynów, produkcji, sprzątania obiektów, hoteli i restauracji.

Indie Hindusi w Polsce to wciąż stosunkowo mała, ale bardzo zróżnicowana grupa – od pracowników fizycznych po inżynierów i specjalistów IT. W sektorach produkcyjno-logistycznych dominują osoby na niższych i średnich stanowiskach operacyjnych. Wyróżniają się zazwyczaj dobrym wykształceniem, znajomością języka angielskiego i ambicjami zawodowymi.

Kolumbia Jedna z najszybciej rosnących narodowości w ostatnich 24 miesiącach. W 2025 r. Kolumbijczycy otrzymywali najwięcej pozwoleń na pracę spośród wszystkich krajów Ameryki Łacińskiej i wielu krajów azjatyckich. Najczęściej pracują poprzez agencje pracy tymczasowej – w magazynach, logistyce, utrzymaniu czystości, prostych pracach produkcyjnych i transporcie wewnętrznym.

Najważniejsze wnioski na najbliższe lata

Polska gospodarka nadal będzie potrzebować dziesiątek tysięcy pracowników rocznie spoza kraju – starzenie się społeczeństwa, niska dzietność i emigracja części młodych Polaków za zachodnią granicę sprawiają, że luka kadrowa nie zniknie samoistnie.

Udział Ukraińców prawdopodobnie będzie stopniowo malał procentowo – niekoniecznie liczbowy. Po prostu liczba pracowników z innych kierunków będzie rosła szybciej.

Największy potencjał wzrostu w najbliższym okresie mają:

  • Filipiny
  • Kolumbia
  • Indie
  • Nepal
  • Indonezja
  • Uzbekistan

Dla firm oznacza to konieczność przygotowania się na większą różnorodność kulturową i językową załóg, inwestowanie w onboarding, naukę podstaw języka polskiego oraz budowanie inkluzywnych środowisk pracy.

Migracja zarobkowa do Polski ewoluuje – z modelu opartego niemal wyłącznie na Ukrainie i Białorusi przechodzimy w kierunku znacznie bardziej zróżnicowanego, globalnego źródła siły roboczej.

About Author

Michał Woyczyński