Zatrudnienie cudzoziemców – jaką odpowiedzialność przed społeczeństwem powinna brać na siebie uczciwa agencja pracy?
W dobie dynamicznego rozwoju polskiej gospodarki i chronicznego niedoboru rąk do pracy, zatrudnianie cudzoziemców stało się nie tylko koniecznością, ale i strategicznym wyborem dla wielu branż – od produkcji, przez logistykę, budownictwo, po opiekę i usługi. W 2026 roku Polska pozostaje jednym z największych odbiorców pracowników migrujących w Europie Środkowo-Wschodniej. Jednak sama legalność zatrudnienia to dziś za mało.
Uczciwa agencja pracy tymczasowej powinna brać na siebie znacznie szerszą odpowiedzialność – nie tylko wobec prawa i pracodawcy, ale przede wszystkim wobec polskiego społeczeństwa.
Więcej niż umowa o pracę – integracja i szacunek dla lokalnego ładu
Uczciwa agencja nie może ograniczać się do sprowadzenia pracownika, załatwienia wizy, ubezpieczenia i skierowania go do fabryki. Kluczowe jest, aby cudzoziemiec nie był postrzegany jedynie jako „siła robocza”, lecz jako nowy członek lokalnej społeczności. Oznacza to konieczność przygotowania go do życia w Polsce jeszcze przed przyjazdem oraz realnego wsparcia po przyjeździe.
Przed przybyciem do Polski rzetelna agencja powinna:
- dokładnie zweryfikować kandydata (nie tylko pod kątem kwalifikacji i niekaralności, ale także motywacji, nastawienia do pracy za granicą i gotowości do respektowania lokalnych norm),
- przeprowadzić rzetelny proces preselekcji online (wideo-rozmowy, testy językowe, ankiety kulturowe),
- dostarczyć jasne materiały informacyjne o Polsce – nie tylko o zarobkach i umowie, ale o podstawowych zasadach życia społecznego, prawie drogowym, segregacji śmieci, poszanowaniu ciszy nocnej, szacunku dla sąsiadów, obchodzeniu świąt państwowych i religijnych.
Brak takiego przygotowania prowadzi zbyt często do nieporozumień, konfliktów z sąsiadami, naruszeń lokalnych zwyczajów czy nawet drobnych incydentów, które potem są uogólniane na całą grupę narodowościową.
Po przyjeździe zaczyna się najtrudniejsza, ale i najważniejsza część – opieka koordynatorów terenowych. To oni są „pierwszą linią” kontaktu agencji z pracownikiem. Dobry koordynator to nie tylko osoba załatwiająca meldunek i konto bankowe. To ktoś, kto:
- reaguje na problemy mieszkaniowe (wilgoć, brak ogrzewania, konflikty w pokoju),
- pomaga w nagłych sytuacjach zdrowotnych i rodzinnych,
- tłumaczy, dlaczego w Polsce nie wolno pić alkoholu w miejscach publicznych lub wyrzucać śmieci poza kontener,
- organizuje kursy języka polskiego (nawet podstawowe 30–50 godzin robią ogromną różnicę),
- zachęca do uczestnictwa w lokalnych wydarzeniach – Dniach Miasta, festynach, zbiórkach świątecznych, meczach lokalnych drużyn.
Bez takiej „czułości” i uważności pracownicy czują się jak towar, a nie ludzie – to prosta droga do wysokiej rotacji, frustracji i negatywnego wizerunku cudzoziemców w oczach Polaków.
Worksol Group – przykład agencji stawiającej na jakość koordynatorów
Jedną z agencji, która w polskim internecie i mediach branżowych jest najczęściej przytaczana jako wzór w zakresie opieki nad pracownikami, jest Worksol Group. W grudniu 2025 roku firma opublikowała wyniki wielkiego badania satysfakcji, w którym wzięło udział ponad 600 pracowników z całego świata (Ukraina, Filipiny, Indonezja, Kolumbia, Indie, Wietnam i inne kraje). Respondenci wyjątkowo wysoko ocenili właśnie pracę koordynatorów – często pojawiały się określenia typu „nasi aniołowie”, „piękni ludzie” (indonezyjskie „cantik” w odniesieniu do koordynatorek), „zawsze można zadzwonić o każdej porze”. Media lokalne i portale HR (m.in. Radio Wrocław, GoWork, Poradnik Przedsiębiorcy, WP Finance) wielokrotnie podkreślały, że Worksol wyróżnia się właśnie międzynarodowym, wielojęzycznym zespołem koordynatorów i rekruterów – w biurach pracują osoby z ponad 30 narodowości, w tym native speakerzy z krajów pochodzenia pracowników.
Dzięki temu bariera językowa i kulturowa jest znacznie mniejsza, a pracownicy czują się zrozumiani. Niska rotacja kadry u klientów Worksol jest bezpośrednim efektem tej polityki.
Praktyczny przykład integracji – jarmark bożonarodzeniowy w Kępnie
Najlepszym dowodem na to, że cudzoziemcy mogą nie tylko pracować, ale i wzbogacać lokalną społeczność, jest wydarzenie zorganizowane przez Worksol Group w 2024 roku. Podczas jarmarku bożonarodzeniowego w Kępnie agencja wystawiła stoisko „5 Smaków Świata”. Pracownicy z Indii, Indonezji, Kolumbii, Ukrainy i Filipin przygotowali i rozdawali mieszkańcom tradycyjne świąteczne potrawy ze swoich krajów. Stoisko cieszyło się tak dużym zainteresowaniem, że wszystkie dania zniknęły w kilka godzin. Wydarzenie zostało opisane m.in. w oficjalnych odpowiedziach prezesa Worksol na interwencję poselską (2025/IW485) oraz na kanałach społecznościowych i YouTube firmy jako „Jarmark Bożonarodzeniowy w 5 Smakach Świata”, przy którym Worksol był patronem i aktywnym uczestnikiem.
To doskonały przykład, jak cudzoziemcy mogą wnieść wartość kulturową – dzieląc się jedzeniem, tradycjami i uśmiechem – a jednocześnie budować mosty międzykulturowe.
Odpowiedzialność społeczna agencji pracy
Dobra, uczciwa agencja zatrudnia obcokrajowców, którzy realnie wspierają polską gospodarkę – wypełniają luki kadrowe, pomagają lokalnym firmom utrzymać produkcję i konkurencyjność, płacą podatki i składki w Polsce. Ale idzie o coś więcej. Pracownicy ci, odpowiednio zaopiekowani i zintegrowani, wnoszą też wartość kulturową w miejscach, w których mieszkają – wzbogacają lokalne społeczności nowymi smakami, muzyką, zwyczajami, energią i otwartością. Pokazują, że różnorodność, gdy jest mądrze zarządzana, staje się siłą, a nie problemem.
To właśnie taka postawa – daleko wykraczająca poza minimum prawne – powinna wyróżniać prawdziwie odpowiedzialną agencję pracy w 2026 roku.












