Case Studies

Strategiczne partnerstwo w przemyśle spożywczym – współpraca Mark’s i Worksol Group

  • 12 maja, 2026
  • 10 min read
  • 152 Views
Strategiczne partnerstwo w przemyśle spożywczym – współpraca Mark’s i Worksol Group

Polski rynek pracy w sektorze produkcji spożywczej od lat zmaga się z deficytem, który nie jest sezonową anomalią – to strukturalny problem, który z roku na rok pogłębia swój zasięg. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego oraz raportów branżowych, przemysł mięsny należy do grupy sektorów z najwyższą rotacją pracowników fizycznych w Polsce. Warunki pracy – niska temperatura, duże tempo, wymogi higieniczne i precyzja wykonania – sprawiają, że linia produkcyjna w zakładzie mięsnym nie jest miejscem, o którym myśli młoda osoba wchodząca na rynek pracy.

Demograficzne tło jest równie wymagające: starzenie się społeczeństwa, migracja zarobkowa Polaków do Niemiec czy Holandii oraz rosnące aspiracje zawodowe młodszych pokoleń powodują, że coraz trudniej obsadzić stanowiska produkcyjne nawet przy atrakcyjnym wynagrodzeniu. Dla firm takich jak Mark’s – zakładu mięsnego o długiej tradycji i wysokiej skali produkcji – brak rąk do pracy przestał być problemem operacyjnym, a stał się zagrożeniem dla ciągłości dostaw i realizacji kontraktów.

Utrata jednego doświadczonego pracownika na hali produkcyjnej to nie tylko luka kadrowa. To przestój linii, presja na pozostałych pracowników, ryzyko błędów jakościowych i w konsekwencji – zagrożenie dla relacji z odbiorcami handlowymi. W branży mięsnej, gdzie terminy dostaw, normy sanitarne i stałość procesów nie podlegają negocjacji, ciągłość zatrudnienia jest warunkiem przetrwania na rynku.

Profil firmy Mark’s – tradycja, skala i wymagania operacyjne

Mark’s (założona przez Marka Walichnowego) to firma z ugruntowaną pozycją w polskim przemyśle mięsnym, która łączy wieloletnią tradycję przetwórstwa z nowoczesnymi standardami produkcji. Zakład prowadzi działalność produkcyjną na kilku liniach technologicznych, obejmując zarówno produkty świeże, jak i przetworzone – wędliny, wyroby kulinarne oraz produkty pakowane pod własną marką. Równolegle firma prowadzi sieć własnych punktów sprzedaży, co stawia przed nią podwójne wyzwanie: utrzymanie jakości na poziomie produkcji i w kontakcie bezpośrednim z konsumentem.

Certyfikacje sanitarne (w tym standardy HACCP), rygorystyczne procedury kontroli jakości oraz wymogi dotyczące temperatury, higieny osobistej i precyzji pracy na liniach rozbioru i pakowania – to codzienność operacyjna Mark’s. Pracownik zatrudniony na hali produkcyjnej musi nie tylko sprawnie wykonywać powtarzalne operacje, ale robić to z zachowaniem ścisłych protokołów bezpieczeństwa żywności. Rekrutacja do takiego środowiska nigdy nie była prosta.

Przez lata firma radziła sobie metodami tradycyjnymi: ogłoszenia lokalne, polecenia od pracowników. Z biegiem czasu każda z tych ścieżek zaczęła generować coraz więcej kosztów przy coraz mniejszych efektach. Odpowiedź na pytanie „skąd wziąć pracowników?” zaczęła wymagać nowej logiki.

Decyzja o wyborze Worksol Group jako partnera do współpracy w zakresie zaspokojenia potrzeb kadrowych

Moment, w którym Mark’s zdecydował się na zmianę podejścia do rekrutacji, nie był przypadkowy. Rosnąca presja na terminowość dostaw wymusiły realne poszukiwanie alternatywy. Pytanie brzmiało: czy istnieje partner, który rozumie specyfikę branży mięsnej i potrafi dostarczyć pracowników gotowych do pracy w takich warunkach – nie pojedynczych, ale dziesiątek?

Wybór padł na Worksol Group – firmę specjalizującą się w rekrutacji zagranicznej i kompleksowej obsłudze procesów zatrudnienia pracowników spoza Unii Europejskiej. Worksol Group działa na styku rekrutacji, legalizacji pobytu i pracy oraz koordynacji zatrudnienia, oferując pracodawcom model, w którym cały proces – od selekcji kandydata w kraju pochodzenia po jego wdrożenie na stanowisku w Polsce – jest zarządzany przez jednego partnera.

Dla Mark’s oznaczało to nie tylko dostęp do nowego rynku pracy, ale przede wszystkim przejęcie odpowiedzialności operacyjnej za rekrutację przez zewnętrzny podmiot. Kierownictwo firmy mogło skupić się na produkcji, pozostawiając złożone procesy administracyjne i legalizacyjne w rękach specjalistów.

Pierwszy etap współpracy – pracownicy z Filipin

Jednym z pierwszych rynków, z których Worksol Group pozyskała pracowników dla Mark’s, były Filipiny. Wybór nie był przypadkowy. Filipińscy pracownicy od lat cieszą się wysoką reputacją na europejskich rynkach pracy – znają język angielski (co ułatwia szkolenia i komunikację techniczną), wykazują wysoką dyscyplinę pracy oraz – co kluczowe w przemyśle spożywczym – szybko adaptują się do pracy w warunkach wymagających dokładności i powtarzalności.

Worksol Group przeprowadziło selekcję kandydatów pod kątem konkretnych stanowisk w Mark’s – uwzględniając zarówno predyspozycje fizyczne, jak i gotowość do pracy w środowisku chłodniczym. Proces wdrożenia obejmował nie tylko szkolenia BHP i przygotowanie do specyfiki produkcji, ale również wsparcie koordynatorów – osób obecnych na miejscu, pośredniczących między pracodawcą a grupą pracowników w pierwszych tygodniach adaptacji.

Pierwsze efekty były wyraźnie odczuwalne. Pracownicy z Filipin wykazali się wysokim poziomem zaangażowania, niskim wskaźnikiem absencji oraz – co istotne z perspektywy jakości produkcji – precyzją wykonania powierzonych zadań. Przełamało to wewnętrzne wątpliwości wobec zatrudnienia cudzoziemców spoza Europy, które w wielu polskich zakładach produkcyjnych nadal funkcjonują jako niepisana bariera.

Rozwój współpracy i skalowanie zatrudnienia

Po pozytywnym doświadczeniu z pierwszą grupą pracowników współpraca Mark’s z Worksol Group weszła w fazę systematycznego skalowania. Rekrutacja rozszerzyła się na kolejne rynki, co pozwoliło na dywersyfikację źródeł pozyskiwania pracowników i redukcję ryzyka zależności od jednego kraju pochodzenia.

W praktyce oznaczało to, że Worksol Group zarządzało nie jednorazową kampanią rekrutacyjną, ale stałym pipeline’em kandydatów dostosowanym do potrzeb operacyjnych Mark’s – zarówno w zakresie liczby pracowników, jak i terminów ich przyjazdu i wdrożenia. Każda nowa grupa była poprzedzona selekcją pod kątem stanowiska, etapem szkoleniowym przed wyjazdem do Polski oraz procedurami legalizacyjnymi prowadzonymi przez zespół prawny Worksol Group.

Stała obecność koordynatorów – pracowników Worksol Group – zapewniała bieżące wsparcie językowe i kulturowe, a pracodawca mógł skoncentrować się na efektywności linii, nie na zarządzaniu trudnościami wynikającymi z bariery komunikacyjnej.

Efekty biznesowe współpracy – konkretna zmiana w operacjach

Wyniki współpracy Mark’s i Worksol Group można analizować na kilku poziomach, a każdy z nich ma bezpośrednie przełożenie na wyniki finansowe i pozycję rynkową firmy.

Stabilizacja zatrudnienia to efekt, który najtrudniej przecenić w branży o naturalnie wysokiej rotacji. Tam gdzie lokalna rekrutacja generowała stały deficyt i potrzebę ciągłego uzupełniania składu, pracownicy zagraniczni – ze względu na charakter kontraktów i model legalizacji – zapewniali przewidywalną dostępność przez określony horyzont czasowy.

Wzrost wydajności i powtarzalność procesów – pracownicy z Filipin i innych rynków azjatyckich, wdrożeni przez ustrukturyzowany program adaptacyjny, wykazywali stabilną wydajność pracy przy niskim odsetku błędów jakościowych. W środowisku produkcji mięsnej, gdzie powtarzalność jest warunkiem spełnienia norm jakościowych, miało to bezpośredni wpływ na wyniki kontroli wewnętrznych.

Redukcja rotacji – jeden z kluczowych wskaźników KPI w HR produkcyjnym. W porównaniu do zatrudnienia lokalnego, gdzie miesięczna rotacja na stanowiskach fizycznych może sięgać kilkunastu procent, model pracowników kontraktowych z Azji bądź Ameryki Południowej wykazywał wielokrotnie niższy wskaźnik rezygnacji w ciągu pierwszego roku zatrudnienia.

Ciągłość produkcji – możliwość planowania obsady z wyprzedzeniem, przy wsparciu Worksol Group w zakresie uzupełniania grup pracowniczych, wyeliminowała epizody, w których nieobsadzone stanowiska powodowały przestoje lub konieczność wstrzymywania linii.

Ekspansja eksportowa – stabilność kadry produkcyjnej przełożyła się na zdolność do realizacji większych zamówień eksportowych. Firma mogła podejmować zobowiązania wobec zagranicznych odbiorców z większą pewnością co do terminowości i wolumenu dostaw.

Dlaczego ten model współpracy działa?

Sukces partnerstwa Mark’s i Worksol Group nie wynika ze szczęśliwego zbiegu okoliczności – jest efektem precyzyjnie zaprojektowanego modelu operacyjnego, który można zreplikować w innych zakładach produkcyjnych.

Po pierwsze, dostęp do globalnego rynku pracy eliminuje ograniczenie geograficzne, które blokuje lokalne agencje. Worksol Group działa na rynkach, gdzie istnieje realna nadpodaż pracowników gotowych podjąć zatrudnienie za granicą na warunkach akceptowalnych dla obu stron.

Po drugie, selekcja pod stanowisko – nie masowa rekrutacja, ale dobór kandydatów z uwzględnieniem specyfiki konkretnej linii produkcyjnej – redukuje ryzyko niedopasowania i skraca okres adaptacji.

Po trzecie, kompleksowa obsługa procesów legalizacyjnych – wizy, zezwolenia na pracę, rejestracja – jest prowadzona przez Worksol Group, co zdejmuje z pracodawcy ciężar administracyjny, który dla wielu firm stanowi realną barierę wejścia w rekrutację zagraniczną.

Po czwarte, wsparcie koordynatorów na poziomie operacyjnym zapewnia bufor komunikacyjny i kulturowy, który w pierwszych miesiącach pracy ma kluczowe znaczenie dla efektywności i retencji pracowników.

Rekrutacja jako element strategii – nie tylko operacji

Doświadczenie Mark’s wskazuje na fundamentalną zmianę perspektywy, która jest konieczna w nowoczesnym zarządzaniu zakładem produkcyjnym: rekrutacja przestała być funkcją administracyjną. Stała się elementem strategii operacyjnej i competitive advantage.

Firmy, które w dalszym ciągu traktują HR produkcyjny jako „dział ogłoszeń”, tracą zdolność do planowania wzrostu. W świecie, w którym dostęp do pracy fizycznej staje się zasobem rzadkim, zdolność do pozyskiwania i utrzymania pracowników decyduje o tym, czy firma może zwiększyć moce produkcyjne, wejść na nowe rynki eksportowe, czy przyjąć kontrakt od dużej sieci handlowej.

Outsourcing HR – szczególnie w modelu, który obejmuje nie tylko rekrutację, ale pełen cykl życia pracownika w firmie – jest narzędziem, które zmienia stosunek kosztów do efektów w sposób niemożliwy do osiągnięcia metodami wewnętrznymi.

Podsumowanie – wnioski dla decydentów

Współpraca Mark’s i Worksol Group to studium przypadku, które dostarcza kilku konkretnych wniosków dla właścicieli firm produkcyjnych, dyrektorów operacyjnych i managerów HR:

Po pierwsze: niedobór pracowników w przemyśle mięsnym nie jest problemem do zarządzania – jest problemem do rozwiązania. Rozwiązaniem jest dostęp do globalnego rynku pracy, a nie kolejna iteracja lokalnych ogłoszeń.

Po drugie: pracownicy z Azji Południowo-Wschodniej oraz Ameryki Południowej są realną, sprawdzoną odpowiedzią na potrzeby produkcji wymagającej precyzji, dyscypliny i stabilności. Stereotypy o trudnościach adaptacyjnych nie wytrzymują konfrontacji z danymi operacyjnymi.

Po trzecie: partnerstwo z wyspecjalizowaną agencją taką jak Worksol Group nie jest kosztem – jest inwestycją, której zwrot mierzy się stabilnością linii produkcyjnej, redukcją rotacji i zdolnością do realizacji kontraktów.

Po czwarte: decyzja o outsourcingu rekrutacji zagranicznej to decyzja strategiczna, a nie taktyczna korekta. Firmy, które podejmują ją świadomie i wcześnie, budują trwałą przewagę operacyjną nad konkurentami, którzy nadal szukają pracownika przez lokalne biuro pracy.

Mark’s i Worksol Group pokazały, że przemysł mięsny może funkcjonować bez permanentnego kryzysu kadrowego. Wystarczy zmienić to, gdzie się szuka – i z kim się szuka.

Szukasz pracowników dla swojego biznesu? Skontaktuj się z Worksol Group

About Author

Michał Solecki

Prezes Zarządu Worksol Group, ekspert z 17-letnim doświadczeniem w branży HR. Lider międzynarodowej firmy działającej na trzech kontynentach oraz uznany lider opinii w obszarze HR w Polsce.