Jak nie Polak, to kto? Kogo najczęściej zatrudniają polskie firmy?
#analiza #cudzoziemcy #pracodawca

Jak nie Polak, to kto? Kogo najczęściej zatrudniają polskie firmy?

1 lutego 2026

Polski rynek pracy od kilku lat dynamicznie korzysta z potencjału cudzoziemskich pracowników – zarówno z krajów sąsiadujących, jak i tych położonych znacznie dalej. Dzięki rosnącym potrzebom kadrowym oraz zmianom w przepisach zatrudnianie pracowników z zagranicy staje się kluczowym elementem strategii HR wielu przedsiębiorstw, w tym klientów Worksol Group.

Poniżej przedstawiamy aktualną analizę narodowości najczęściej zatrudnianych cudzoziemców (stan na 2025-2026) oraz główne czynniki wpływające na te trendy, oparte na wiarygodnych danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), badaniach ekspertów i analizach rynku.

Skala zatrudnienia cudzoziemców w Polsce

Według najnowszych danych GUS, liczba cudzoziemców wykonujących pracę w Polsce przekroczyła 1,09 mln osób w połowie 2025 r., co oznacza wzrost o około 6,5% w skali rok do roku. To już około 6-7% wszystkich pracujących w Polsce.

Liczba ta pokazuje, że Polska wciąż intensywnie sięga po zasoby pracownicze z zagranicy – co wynika zarówno z niedoborów lokalnej siły roboczej, jak i atrakcyjnych perspektyw zatrudnienia w kraju.

Największe grupy narodowościowe na rynku pracy

1) Ukraińcy – zdecydowana większość migrantów

Największą grupę pracujących cudzoziemców stanowią obywatele Ukrainy. GUS wskazuje, że ok. 66-68% wszystkich zagranicznych pracowników to Ukraińcy.

Odpowiedź na pytanie, dlaczego Ukraińcy dominują w tych statystykach, jest stosunkowo oczywista. To po pierwsze bliskość geograficzna i kulturowa, a także względnie niski próg “wejścia” w strukturę społeczną pod kątem językowym. Podobna mentalność i tożsamość ułatwiają osobom z Ukrainy podjęcie decyzji o migracji do Polski, a bliskość własnego kraju potęguje ten efekt, umożliwiając mobilność i brak poczucia “porzucenia” rodziny i ojczyzny przez przeprowadzkę na przysłowiowy “drugi koniec świata”.

Rzecz jasna, ogromnym czynnikiem mającym wpływ na migrację, w tym zarobkową, Ukraińców do Polski jest rozpoczęta przez Rosję w 2022 roku wojna i jej konsekwencje. Duża część Ukraińców obecnych na dziś w Polsce przybyła tu właśnie wtedy, z czego większość połączyła ochronę czasową z pracą zarobkową, decydując się na pozostanie w Polsce na dłużej. Dodatkowo, wprowadzona w 2022 roku specustawa (o jej wygaszaniu w tym roku piszemy więcej w tym artykule) ułatwiała uchodźcom wejście na polski rynek pracy, więc siłą rzeczy nasz kraj często stanowił pierwszy i docelowy kierunek migracji. Wymagane dotychczas oświadczenia o zamiarze zatrudnienia były prostsze, a więc oznaczały mniej formalności i krótszy czas oczekiwania na dokumenty.

Ukraińcy pracują w wielu branżach – przede wszystkim w produkcji, logistyce, transporcie i usługach, a także sektorach wymagających pracy fizycznej lub wsparcia operacyjnego.

2) Białoruś, Gruzja i inne kraje byłego ZSRR

Po Ukraińcach kolejne znaczące grupy to obywatele:

  • Białorusi – ok. 10-11%
  • Gruzji – ok. 2-3%
  • Innych państw były ZSRR (m.in. Mołdawia, Armenia)

Choć te grupy są znacznie mniejsze niż Ukraińcy, ich udział w rynku pracy rośnie wraz z zapotrzebowaniem na pracowników w mniej atrakcyjnych dla Polaków sektorach.

3) Nowe kierunki migracji: Azja i Ameryka Łacińska

Coraz większe znaczenie zyskują pracownicy z dalszych regionów świata, szczególnie z Filipin, Indii i Kolumbii. Dane GUS oraz branżowe raporty wskazują, że udział tych narodowości rośnie dynamicznie – choć nadal znacznie mniejszy niż Ukraińców – z tendencją wzrostową w 2024-2025 r. Dlaczego tak się dzieje i skąd popyt i zapotrzebowanie na pracowników właśnie z tych krajów? Powodów jest kilka:

  • Rosnące zapotrzebowanie na pracowników fizycznych i operacyjnych w logistyce, produkcji, budownictwie czy usługach – obszarach dotkniętych niedoborami kadrowymi.
  • Konkurencyjne wynagrodzenie w porównaniu z warunkami w kraju pochodzenia, nawet po uwzględnieniu kosztów podróży.
  • Działania agencji rekrutacyjnych i uproszczone procedury migracyjne (choć często bardziej czasochłonne niż w przypadku migrantów z Ukrainy).
  • Świadomość społeczności migrantów – sieci kontaktów i informacje od osób już pracujących w Polsce przyciągają kolejnych kandydatów.

W szczególności Kolumbijczycy stanowią jedną z najszybciej rosnących grup spośród krajów Ameryki Łacińskiej, natomiast Filipińczycy są chętnie zatrudniani m.in. ze względu na umiejętności językowe (znajomość angielskiego) i wysoką adaptacyjność kulturową.

Co popycha i przyciąga cudzoziemców do Polski?

Możemy wyróżnić dwa rodzaje czynników, które wpływają na decyzję o emigracji zarobkowej – popychające to te, które mają swoje źródło w kraju pochodzenia. Do najczęstszych, tak jak w przypadku Kolumbii czy Filipin, należą problemy gospodarcze i brak perspektyw rozwoju na lokalnych rynkach pracy, co wiąże się z niskimi zarobkami i trudnością nie tylko w podniesieniu jakości życia, ale też w utrzymaniu jej na preferowanym poziomie.

Czynniki przyciągające to te, które pochodzą z zewnątrz ojczyzny, a więc z kraju/regionu, do którego dana osoba migruje. To właśnie wyższe zarobki, większa stabilizacja na rynku pracy czy wysokie zapotrzebowanie na pracowników (sygnalizowane przez niskie bezrobocie). Można tu także zaliczyć rozwój ekonomiczny danego kraju – jeśli powstanie w nim dużo zakładów produkcyjnych i inwestycji, oznacza to znacznie szersze perspektywy zatrudnienia. Ciekawym czynnikiem przyciągającym jest również to, że migranci mogą chętniej relokować się do krajów, w których już funkcjonują sieci ich rodaków – łatwiej jest im wtedy “zasięgnąć języka”, uzyskać wsparcie w bieżących sprawach, zarówno bytowych, jak i urzędowych. Ważną kwestią jest też stabilność polityczna i dobre warunki życia, w szczególności postrzegane w perspektywie kraju pochodzenia migranta.

Case study: Filipiny, Kolumbia, Indie. Trzy nowe filary migracji zarobkowej?

Filipińczycy – dynamiczny wzrost i czynniki migracji

W ostatnich latach odnotowano znaczący wzrost liczby Filipińczyków przyjeżdżających do Polski w celach zarobkowych – liczba wydanych pozwoleń na pracę rosła z 733 w 2017 r. do ponad 29 tys. w 2023 r., a trend utrzymuje się w 2024–2025 r.

Główne czynniki migracji Filipińczyków:

  1. System migracji i wysoka mobilność siły roboczej

Filipiny od dekad mają rozwinięty system eksportu siły roboczej – państwowe instytucje wspierają migrację zatrudnieniową, choć to również wiąże się z ryzykiem nadużyć.

  1. Niedostateczne zarobki i ograniczone perspektywy lokalne

Wielu Filipińczyków decyduje się na emigrację mimo dobrych kwalifikacji ze względu na relatywnie niskie zarobki i ograniczone możliwości rozwoju zawodowego w kraju. To typowy „push factor” w migracji gospodarczej.

  1. Polska jako „brama do Europy”

Część migrantów postrzega Polskę jako możliwy punkt wejścia na rynek pracy w UE, co jest promowane w mediach społecznościowych i przez niektórych pośredników. Jednak to założenie bywa mylne – praca i pobyt w innym kraju UE bez odpowiednich dokumentów jest ryzykowny.

  1. Niedobory lokalnej siły roboczej

W Polsce coraz trudniej znaleźć pracowników fizycznych (np. do logistyki, produkcji), co czyni Filipińczyków atrakcyjną grupą kandydatów dla firm.

Filipińczycy są coraz częściej zatrudniani w sektorach, które wymagają zaangażowania i elastyczności:

  • logistyka i magazyny
  • przemysł produkcyjny
  • budownictwo
  • usługi hotelarsko-gastronomiczne

Ich reputacja opiera się na solidności, wysokiej kulturze pracy i gotowości do podjęcia różnorodnych zadań, a także często dobrej znajomości języka angielskiego (co bywa zaletą w międzynarodowych środowiskach pracy). Jednocześnie eksperci alarmują, że część rekrutacji odbywa się przez nieformalnych pośredników, co zwiększa ryzyko nadużyć i pracy poza legalnymi ramami.

Indie – od pracowników wysoko wykwalifikowanych do rąk do pracy

Pracownicy z Indii stanowią od lat jedną z największych grup migrantów pracujących na świecie – szczególnie do krajów UE i USA. Chociaż w Polsce ich liczba również rośnie, ich charakter zazwyczaj różni się od migrantów z Filipin.

Kluczowe elementy migracji z Indii:

  1. Różnorodność kwalifikacji

Indyjscy migranci mogą odpowiadać zarówno na zapotrzebowanie na pracowników fizycznych i usługowych, jak i wysoko wykwalifikowanych specjalistów (szczególnie IT i sektor STEM) na bardziej zaawansowanych rynkach UE.

  1. Rosnące oczekiwania dochodowe w kraju

Indie szybko rozwijają się gospodarczo, ale nadal istnieje znaczna grupa osób, dla których praca za granicą daje wyższe zarobki i lepsze warunki życia, szczególnie jeśli chodzi o wsparcie rodzin w kraju.

  1. Szerokie sieci migracyjne

Poza Polską wielu pracowników z Indii pracuje w Niemczech, Holandii czy Skandynawii – często w sektorach technicznych lub usługowych.

Główne branże zatrudnienia w kontekście Polski i innych krajów UE:

  • IT i technologie (bardziej w krajach zachodnich)
  • administracja i usługi
  • magazyny i logistyka
  • produkcja i prace operacyjne

Indyjscy pracownicy często mają wyższe kwalifikacje językowe i techniczne, co sprawia, że są atrakcyjni również w zawodach specjalistycznych.

Kolumbijczycy – szybki wzrost i jego przyczyny

Liczba Kolumbijczyków zatrudnionych w Polsce zwiększyła się ponad trzykrotnie w ostatnich latach, plasując ich jako jedną z najszybciej rosnących grup migrantów. W 2025 r. otrzymali oni najwięcej pozwoleń na pracę spośród cudzoziemców spoza UE w Polsce – przewyższając nawet obywateli takich krajów jak Indie czy Nepal – co wskazuje na bardzo dynamiczny trend.

Przyczyny migracji Kolumbijczyków:

  1. Sytuacja gospodarcza i społeczna

Kolumbia zmaga się z wyzwaniami takimi jak nierówności dochodowe, bezrobocie i przestępczość, które skłaniają wiele osób do poszukiwania stabilniejszych zarobków poza krajem.

  1. Ułatwienia migracyjne do UE

Przed zmianami w prawie w 2024 r. Kolumbijczycy mogli wjeżdżać do strefy Schengen bez wizy i potem legalizować pobyt w Polsce, co w praktyce ułatwiało rozpoczęcie pracy.

  1. Atrakcyjność Polski jako destynacji

Polska w porównaniu z wieloma krajami UE oferuje konkurencyjne wynagrodzenia oraz relatywnie niższe koszty życia, co czyni ją atrakcyjnym kierunkiem migracji zarobkowej.

Kolumbijczycy znajdują zatrudnienie głównie w sektorach, których rozwój wiąże się z wyższym popytem na pracowników fizycznych i usługowych:

  • agencje pracy tymczasowej
  • usługi logistyczne i magazynowe
  • utrzymanie budynków i wsparcie operacyjne
  • transport i serwis sprzętu

To często prace niewymagające wysokich kwalifikacji formalnych, ale ważne dla funkcjonowania firm w warunkach niedoboru lokalnych pracowników.

Jakie z tego wnioski?

Po pierwsze, musimy mieć na uwadze, że Polska gospodarka wciąż zmaga się z niedoborami kadrowymi – zatrudnienie cudzoziemców jest jedną z kluczowych strategii ich uzupełniania, szczególnie przy obecnej dynamice rozwoju naszego kraju, niskim bezrobociu i starzejącym się społeczeństwie.

Znaczna przewaga Ukraińców wynika zarówno z wyników konfliktu, jak i ułatwień formalnych w zatrudnianiu tej grupy. Drugi czynnik właśnie ulega znaczącym zmianom, można również podejrzewać, że największa fala migracji, w tym uchodźczej, z Ukrainy już przeminęła – jest zatem możliwe, że w najbliższej przyszłości udział pracowników z Ukrainy w całościowej grupie zatrudnionych w Polsce migrantów spadnie, choć nie musi się to przełożyć na znaczące zmiany w ich liczbie – po prostu przybędzie migrantów z innych krajów, co zmieni proporcje.

Nowe fale migracyjne z Azji i Ameryki Łacińskiej odpowiadają na zapotrzebowanie pracodawców na siłę roboczą gotową podjąć pracę w branżach produkcyjnych, logistycznych i usługowych.

Masz pytanie?